1.09.2018 r. WKS ŚLĄSK WROCŁAW – Wisła Kraków 0:1

Nasze orły rozegrały najlepszy mecz w sezonie. Co z tego, skoro szczęście tego dnia było po stronie Wiślaków i 3 punkty pojechały do Krakowa. Niestety nasze nadzieje po chudych latach na lepszy sezon znikają jeszcze szybciej niż rok temu.
 
Mecz z Wisłą rozgrywany był 1. września. Tym razem Ultrasi nie przygotowali żadnej okolicznościowej oprawy, ale przed rozpoczęciem meczu cały stadion odśpiewał wszystkie, cztery zwrotki hymnu. Do Wrocławia przyjechała drużyna, która wygrała swoje oba poprzednie mecze w dobrym stylu. Można było spodziewać się dobrego widowiska i też takie było. Niestety po meczu cieszyli się piłkarze z Krakowa.
1log
 
2log
 
Emocji oczekiwanych na murawie nie możną było oczekiwać na trybunach, ponieważ zabrakło tego dnia kibiców gości. Kibiców Wisły obowiązuje jeszcze zakaz wyjazdowy i w związku z tym sektor gości świecił pustkami. Mimo braku gości atmosfera na trybunach mogła się podobać. Cały mecz dobrze dopingujemy. Pomagała dobra gra Śląska i często włączający się w doping cały stadion.
3
 
4log
 
 
Śląsk przeważał przez cały mecz. Stworzył sobie kilka stuprocentowych sytuacji. Jednak w końcówce meczu szczęście uśmiechnęło się do gości i to oni ostatecznie cieszyli się ze zdobycia 3 punktów. Dla nas to spory zawód. 6 punktów w 7 meczach to sporo za mało, jak na ambicje takiego klubu jak Śląsk Wrocław. Po meczu dzielimy się ze swoimi spostrzeżeniami z piłkarzami. 
 
Przed nami przerwa na mecz reprezentacji. Miejmy nadzieje, że nasza drużyna dobrze przepracują ten okres. Co do wyjazdów, to na najbliższy mecz z Zagłębiem w Lubinie obowiązuje nas jeszcze zakaz wyjazdowy. Także we wrześniu czeka nas tylko jeden wyjazd w Pucharze Polski na mecz w Elblągu z Olimpią. W Ekstraklasie pojedziemy dopiero za miesiąc, 1 października, oczywiście w poniedziałek do Białegostoku.
 
Widzów: 10.033 w tym 0 gości (zakaz).