News

Czy era Pepa Guardioli w Manchester City dobiega końca?

Autor Agnieszka Sadowska
Agnieszka Sadowska15.12.20238 min.
Czy era Pepa Guardioli w Manchester City dobiega końca?

Czy era Pepa Guardioli w Manchester City dobiega końca? To pytanie zadają sobie kibice i eksperci, obserwując słabszą dyspozycję The Citizens w tym sezonie. Zespół z Etihad Stadium nie prezentuje już tak wysokiego poziomu i brakuje mu pewności siebie z poprzednich lat. Kilka nieudanych występów w Premier League, w tym porażka z Aston Villą, pokazały, że ekipa Guardioli ma problemy. Jeśli nie rozwiąże wszystkich bolączek, może nie zdobyć czwartego mistrzostwa Anglii z rzędu i pożegnać się z liderem po 7 latach jego złotej ery.

Zespół City nie tak skuteczny jak dawniej

Tego sezonu Manchester City nie prezentuje tak efektownego i skutecznego futbolu, do jakiego przyzwyczaił kibiców w ostatnich latach. Drużyna prowadzona od 2016 roku przez Pepa Guardiolę zachwycała pressingiem, szybkim rozgrywaniem piłki i zabójczą skutecznością pod bramką rywali. W obecnych rozgrywkach na murawie widać jednak wyraźny regres formy.

Po 16 kolejkach Premier League The Citizens mają na koncie 33 punkty, czyli o 3 mniej niż w analogicznym momencie poprzedniego sezonu. Co gorsza, w starciach z czołowymi ekipami angielskiej ekstraklasy piłkarze Guardioli zawodzą i notują porażki - jak choćby niedawno z Aston Villą. Zatrzymanie rozpędzonego rywala okazało się zbyt trudnym zadaniem.

Słabsza skuteczność w ataku

Największy problem City to brak regularnej skuteczności w ofensywie. Zespół oddaje dużo strzałów, ale o wiele mniej z nich ląduje w siatce. Stałe fragmenty gry, po których wcześniej zawodnicy zdobywali sporo bramek, przestały przynosić oczekiwane efekty. Do tego kontuzjowani są kluczowi zawodnicy odpowiedzialni za kreowanie sytuacji, jak Kevin De Bruyne.

Zarówno trener, jak i piłkarze City wielokrotnie podkreślali, że ich gra nie zasługuje na krytykę. Jednak wyniki osiągane na boisku nie pozwalają ignorować słabszej formy mistrzów Anglii, którzy muszą się poprawić, jeśli myślą o obronie tytułu.

Wyniki City poniżej oczekiwań Guardioli

Słabsze rezultaty osiągane przez Manchester City w tym sezonie na pewno nie satysfakcjonują perfekcjonistycznego Pepa Guardioli. Hiszpan nigdy nie ukrywał, że jego celem i ambicją jest nieustanna dominacja w lidze angielskiej - zarówno pod względem stylu gry, jak i zdobywanych punktów oraz bramek.

Tymczasem po 16 kolejkach jego zespół zanotował już 3 porażki, a bilans bramkowy 33:19 także pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie bolesna była wrześniowa porażka z Aston Villą, kiedy podopieczni Guardioli oddali tylko jeden celny strzał. Trener City po zakończeniu spotkania nie krył swego rozczarowania.

Każda porażka boli, ale ta szczególnie. Przegraliśmy, bo zagraliśmy źle. Takie mecze się zdarzają, trzeba to zaakceptować i pracować dalej. Ale na pewno nie tak gra Manchester City - powiedział Hiszpan.

Był to sygnał, że drużyna potrzebuje świeżego impulsu. Na ten moment Guardiola musi jednak walczyć o punkty aktualnym składem i liczyć, że zawodnicy wezmą sobie jego słowa do serca.

Miejsce w tabeli Premier League 3.
Mecze 16
Zwycięstwa 10
Remisy 3
Porażki 3
Bramki 33:19
Punkty 33

Czytaj więcej: Erik ten hag 5/4 w wy%C5%82%C4%85czeniu manchester united z europy

Odejścia kluczowych zawodników osłabiły City

Kłopoty Manchesteru City w tym sezonie wynikają między innymi z faktu, że latem z klubu odeszło kilku bardzo ważnych zawodników. Chodzi przede wszystkim o doświadczonego pomocnika Ilkaya Gundogana oraz skrzydłowego Riyada Mahreza.

Szczególnie odejście Niemca okazało się sporym ciosem. Gundogan w ostatnich trzech latach notował średnio po 13 asyst i bramek na sezon, będąc kluczową postacią ofensywy. Jego zastępcy Matheus Nunes i Mateo Kovacic na razie nie potrafią wypełnić powstałej luki.

Zabrakło transferów na pozycjach kluczowych

Zarząd klubu z Etihad Stadium nie zdecydował się na spektakularne wzmocnienia po odejściu wymienionych wyżej graczy. Zamiast tego postawiono na młodych wychowanków, takich jak Cole Palmer czy Liam Delap. Problem w tym, że na razie młodzi piłkarze nie prezentują wystarczających umiejętności, by zastąpić gwiazdy.

Sytuacji nie ułatwia fakt, że kolejny ważny zawodnik - Joao Cancelo - został wypożyczony do Bayernu Monachium. Trener Guardiola stara się jednak optymistycznie patrzeć w przyszłość i cierpliwie czekać na rozwój młodych talentów.

Problemy w środku pola widoczne w meczach City

Czy era Pepa Guardioli w Manchester City dobiega końca?

Kibice i eksperci od dawna zwracają uwagę na problemy Manchesteru City w środku pola. Brakuje tam piłkarza pokroju Yayi Toure, który nie tylko świetnie kontroluje grę zespołu, ale też potrafi zdobywać kluczowe bramki.

Guardiola próbował różnych rozwiązań - od ustawienia z podwójną "szóstką", przez grę tylko jednym defensywnym pomocnikiem, po ostatnio testowaną formację z czterema stoperami w linii obrony. Na razie jednak żadne z nich nie przyniosło wyraźnej poprawy w grze City.

Kontuzje De Bruyne i ostra gra przeciwników

Sytuację dodatkowo komplikują kontuzje. Od października z gry wyłączony jest kluczowy rozgrywający Kevin De Bruyne, którego brak mocno odbija się na kreatywności zespołu. Do tego rywale bezlitośnie atakują środek pola City, szukając szansy na odbiór piłki.

Nieobecność De Bruyne sprawia też, że gra Erlinga Haalanda stała się bardziej przewidywalna dla obrońców. Norweg żyje praktycznie tylko z podań w pole karne, a te stały się ostatnio mniej celne przez kłopoty w rozegraniu.

  • Rodri nie ma równorzędnego zmiennika
  • Zabrakło transferów pomocników latem

Wszystko to sprawia, że City musi intensywnie poszukiwać wzmocnień do środka pola już zimą. Póki co jednak Guardiola zdaje się ufać obecnym zawodnikom.

Czy to koniec dominacji Guardioli w Premier League?

Słabsza postawa Manchesteru City w tym sezonie skłoniła niektórych ekspertów do stawiania tezy, że może to być początek końca ery Guardioli w Premier League. Hiszpan jest już ósmy rok w Anglii i wiele osób uważa, że cykl sukcesów City powoli dobiega końca.

Trudno zaprzeczyć, że zespół nieco się zestarzał, a młodzi następcy gwiazd na razie nie dorastają do piłkarskiego buta. Być może potrzebna jest gruntowna przebudowa składu, na którą Guardiola nie zdecydował się latem. Czyżby sam trener także nieco się "wypalił"?

Szansa dla innych drużyn

Obecna sytuacja to z pewnością szansa dla pozostałych drużyn z czołówki Premier League. Arsenal, Tottenham czy Manchester United marzą o przerwaniu passy mistrzowskich tytułów The Citizens i w tym roku walka zapowiada się niezwykle ciekawie.

Piłkarze City nie mogą sobie pozwolić na dalsze wpadki, jeśli chcą obronić tytuł. Do końca sezonu jednak jeszcze daleka droga. Póki Pep Guardiola jest trenerem, w zespole drzemie ogromny potencjał.

Przyszłość City zależy od powrotu kontuzjowanych

Kluczem do odbudowy formy Manchesteru City i ponownego objęcia fotela lidera Premier League jest przede wszystkim powrót do zdrowia kilku kontuzjowanych ostatnio zawodników. Mowa tu zwłaszcza o Kevinie De Bruyne i Johnie Stonesie.

Belgijski pomocnik to mózg i serce zespołu, który bez niego gra o wiele gorzej. Jego wizja, kreowanie akcji i świetne podania stanowią fundament ofensywnej taktyki Guardioli. Angielski obrońca z kolei organizuje grę defensywy.

Potrzebne wzmocnienia w zimowym okienku

Poza powrotem kontuzjowanych piłkarzy Manchester City potrzebuje także kilku sensownych transferów w zimie. Największa dziura jest w środku pola, gdzie potrzebny jest ktoś pokroju Frankiego de Jonga. Do tego warto dodać jakościowego alternatywnego bramkarza dla Edersona.

Jeśli sztab szkoleniowy upora się ze wszystkimi problemami, a piłkarze zaczną grać na miarę swych możliwości, druga część sezonu może okazać się znów pasmem sukcesów. Wiele jednak zależy od najbliższych tygodni.

Podsumowanie

W moim artykule analizuję przyczyny gorszej formy Manchesteru City w tym sezonie. Zespół Pepa Guardioli po 16 kolejkach ma tylko 33 punkty, zanotował 3 porażki i stracił sporo bramek. To zaprzeczenie ich dominacji z ostatnich lat. Głównym problemem jest brak skuteczności w ataku - drużyna oddaje za mało celnych strzałów jak na swój potencjał.

Dodatkowo latem City opuścili kluczowi zawodnicy, których nie udało się godnie zastąpić. Słaba postawa młodych następców, a także kontuzje liderów jak De Bruyne czy Stones sprawiają, że w środku pola i ofensywie widać wyraźny regres. Piłkarze nie potrafią narzucić swojego stylu pressingu i szybkich akcji, jak dawniej.

Eksperci zastanawiają się, czy to początek końca ery Guardioli w angielskiej lidze. Z drugiej jednak strony trener ma w swoim zespole potencjał, a po kontuzjach może nadejść lepszy okres. Kluczem będą wzmocnienia w zimowym okienku, przede wszystkim środek pola wymaga odświeżenia nowymi twarzami.

Przekonamy się, czy Manchester City zdoła odbudować formę na wiosnę i wcielić w życie plan obrony tytułu mistrzowskiego. Walka w Premier League zapowiada się niezwykle ciekawie, a inne drużyny czują szansę na przejęcie pozycji lidera.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Trzecia Liga Grupa 4 na żywo - wyniki i tabele online | 3 liga 4 grupa
  2. Chelsea kontra Everton: Starcie gigantów - kto zdominuje pole gry?
  3. Jak osiągnąć wyższą CTR w branży informacyjnej
  4. Nottingham forest kontra man utd, obstawianie, buildabet, najlepsze typy i zapowiedź
  5. Marco Asensio - nowe informacje! Odkryj, co nowego w jego grze!
Autor Agnieszka Sadowska
Agnieszka Sadowska

Jako oddana kibicka Śląska dzielę się na blogu pasją do klubu i piłki nożnej. Relacjonuję mecze, opisuję kulisy życia drużyny i sylwetki piłkarzy. Jestem dumna, że mogę być częścią wielkiej rodziny fanów

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły