News

Arsenal pokonał Tottenham po dramatycznej końcówce - tytuł coraz bliżej?

Autor Remigiusz Borkowski
Remigiusz Borkowski29.04.20243 min.
Arsenal pokonał Tottenham po dramatycznej końcówce - tytuł coraz bliżej?

Witaj, fanatyku futbolu! Jeśli jesteś kibicem Kanonierów, to na pewno jeszcze nie możesz uwierzyć w to, co stało się na Emirates Stadium. Arsenal pokonał Tottenham po dramatycznej końcówce, ale w pierwszej połowie wydawało się, że będzie to zwykła formalność. Podopieczni Mikela Artety prowadzili już 3-0, ale w drugiej części meczu Koguty odżyły i o mały włos nie doprowadziły do remisu.

Arsenal prowadził 3-0, ale Tottenham nie poddał się łatwo

Finał północnolondyńskiego derbiego pomiędzy Arsenalem a Tottenhamem na Emirates Stadium był prawdziwą huśtawką emocji! Kiedy wydawało się, że Kanonierzy zmażą rywali z boiska, Koguty niespodziewanie odżyły i o mały włos nie wydarły im zwycięstwa.

Przez pierwsze 70 minut meczu to podopieczni Mikela Artety byli stroną dominującą i zasłużenie objęli prowadzenie 3-0. Goście nie mieli nic do powiedzenia i wszystko wskazywało na to, że Arsenal powiększy swoją przewagę w walce o tytuł.

Jednak nieoczekiwany powrót Tottenhamu w końcówce spotkania postawił wszystko na głowie! Nagle to Koguty przejęły inicjatywę, co mogło znacząco wpłynąć na losy tegorocznych rozgrywek Premier League.

  • Dramatyczna końcówka na Emirates Stadium!
  • Arsenal był o krok od zaprzepaszczenia pewnego zwycięstwa
  • Tottenham pokazał charakter i nie poddał się bez walki

Raya sfaulował Davisa, Son wykorzystał rzut karny

Wszystko zaczęło się od kuriozalnego błędu Davida Rayi, który niemalże wpakował piłkę do własnej bramki. Od zdobycia gola uratował go jednak Cristian Romero, który skorzystał z prezentu od rywala i zdobył kontaktową bramkę dla Tottenhamu.

Nieprawdopodobne wydarzenie na Emirates Stadium zmobilizowało Koguty do odrabiania strat. Niespodziewanie to Tottenham przejął inicjatywę, a Arsenal zaczął się mieszać w obronie. Punktem kulminacyjnym była sytuacja w końcówce spotkania, gdy Raya sfaulował Bena Davisa w polu karnym.

Jedenastkę na gola zamienił Heung-min Son, a przy stanie 3-2 można było już mówić o prawdziwej wojnie nerwów na Emirates! Wydawało się, że niespodziewana remisowa płyta jest w zasięgu Tottenhamu. Przypieczętowałaby ona potężną ambicję Kanonierów w walce o upragniony tytuł mistrzowski.

Czytaj więcej: Porady dotyczące akumulatora piłkarskiego: Ulotka na wtorek 23/01/24 z Sporting Life

Gunnersi obronili zwycięstwo, umocnili się na szczycie

Zdjęcie Arsenal pokonał Tottenham po dramatycznej końcówce - tytuł coraz bliżej?

Na szczęście dla Arsenalu, podopieczni Mikela Artety zdołali przetrwać rozpaczliwy atak rywala w końcówce. Choć Tottenham walczył jak równy z równym, to Kanonierzy dowieźli zwycięstwo do końca, umacniając się na pozycji lidera Premier League.

Niezwykle ważne były trzy punkty w tym wielkim londyńskim derbach. Dzięki nim, Arsenal powiększył swoją przewagę nad drugą Manchesterem City i stawia się w roli głównego faworyta do zdobycia upragnionego mistrzostwa Anglii po długiej przerwie.

Należy jednak podkreślić ogromną determinację Tottenhamu, który mimo bycia na przegranych pozycjach, zdołał nawiązać prawdziwą walkę o zwycięstwo. Pokazali wielki charakter, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywala. Rywalizacja pomiędzy tymi dwiema drużynami z Londynu wciąż trwa!

  • Arsenal umocnił się na pozycji lidera Premier League
  • Kanonierzy są głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa Anglii
  • Tottenham pokazał charakter, ale musiał uznać wyższość rywala

Najczęstsze pytania

Arsenal strzelił 3 gole w meczu z Tottenhamem. Prowadzili już 3-0, ale Tottenham zdołał zmniejszyć stratę do 3-2 w końcówce spotkania.

Pierwszą bramkę dla Arsenalu zdobył Pierre-Emile Hojbjerg, strzelając samobójczego gola. Następnie trafili Bukayo Saka i Kai Havertz, doprowadzając do prowadzenia 3-0 Kanonierów.

Rzut karny dla Tottenhamu na 3-2 wykorzystał Heung-min Son. Jedenastka została podyktowana po faulu Davida Rayi na Benie Davisie w polu karnym.

Dzięki zwycięstwu nad Tottenhamem, Arsenal umocnił się na pozycji lidera Premier League i powiększył przewagę nad drugim Manchesterem City w walce o mistrzostwo Anglii.

Tottenham pokazał ogromną determinację i charakter, nie poddając się mimo przegrywania 0-3. Zdołali prawie doprowadzić do remisu, ale ostatecznie ulegli Arsenalowi.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Trzecia Liga Grupa 4 na żywo - wyniki i tabele online | 3 liga 4 grupa
  2. Alex Oxlade-Chamberlain: Co nowego w grze tego zawodnika? Odkryjmy to!
  3. Niedostępni w Twojej lokalizacji: co się dzieje?
  4. Witaj w świecie sportu online - sprawdź teraz!
  5. Najnowsze wieści o Arsenalu! Sprawdź aktualności ze stolicy futbolu!
Autor Remigiusz Borkowski
Remigiusz Borkowski

Od lat jestem zapalonym kibicem Śląska Wrocław. Na blogu dzielę się sylwetkami piłkarzy, relacjami z meczów oraz kulisami życia klubu. Jestem ekspertem od Śląska i uważnie śledzę jego losy na boisku i poza nim. Moją pasją jest też piłka nożna ogólnie.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły