ULTRAS SILESIA vs Roman Zieliński

Z powodu donosicielstwa i usunięciu ze strony US tekstu przygotowanego przez wrocławskich Ultrasów publikujemy ich odpowiedź na teksty blogera na łamach oficjalnej strony kibiców Śląska Wrocław. Na ich prośbę tekst publikujemy bez korekt w oryginalnej pisowni.

Jaka jest najśmieszniejsza strona Śląskowa w Internecie? Strona Ultrasów czy typa który od ponad roku ma zakaz wstępu na trybunę B oraz zakaz jeżdżenia na wyjazdy ? 

 

No nie pierdolcie, że nie skumaliście żartów naczelnego kiedy pisze relacje z meczów i udaje, że na nich bywa. Ostatnio pisał artykuł o typie od którego dostał wpie*dol pod swoim sklepem za… pisanie bzdur na temat typa od którego dostał wpie*dol. Dla nas temat został zamknięty wtedy kiedy został pogoniony, z uszkodzonym kolanem i obitą mordą, opuszczał trybunę B po ostatnim swoim meczu. Minął ponad rok, „hitleł” chyba zapomniał kim obecnie jest w hierarchii kibiców, więc zaczął kąsać po kostkach znowu ludzi do których nie ma już podjazdu. Kim jest, tą ocenę pozostawiamy Wam, ale chyba kilka faktów Adolfik pominął przy przedstawianiu się państwu. 

 

„Pokazuje i wyjaśniam.”

 

Pierwsza ciekawostka to że jest byłym pracownikiem Gazety Wyborczej, wyrzuconym z niej. Do dziś dnia od kilkunastu jak nie kilkudziesięciu lat pluje w każdym możliwym miejscu na swojego byłego pracodawcę. Co mu się dziwić, zawsze grał wroga publicznego numer jeden. Niewiele osób wie, że ta jego nienawiść do GW ma nieco inne podłoże niż wszystkim wmawia.

 

„Łomek fałmazonek”- tak brzmiała prawdziwa ksywka naczelnego w latach 90, otóż to co było pisane w jego zinach w latach 90, nigdy nie było weryfikowane, a sam potrafił podkoloryzować zasłyszane historię. Utarło się przez lata, że był swoistą legendą tamtych czasów, a był zwykłym sprawozdawcą, znanym wśród ludzi tylko dlatego, że zadawał dużo pytań i pie*dolił na lewo i prawo swoje teorie. (obecnie na polskich osiedlach istnieje inne określenie na takich typków)

 

Co powiecie na temat Unii Wolności? Frasyniuk legenda Solidarności c’nie ? Prawicowość tego ugrupowania nie podlega dyskusjom c’nie? 

Idealna partia, aby wchodzić z nią w układy? Otóż nie, żadna nie jest idealna i każdą powinno się j*b*ć. Takie jest zdanie Kibiców Śląska w 2019 roku. No, a adolf pierwszy do wypominania konotacji politycznych, w 2002 roku, dogadał się z UW na start w wyborach z ich list. Ręka rękę myje, dla nas to jest jasne, ale może naczelny okaże trochę pokory jak na tak podeszły już wiek i zechce zamknąć pi*dę w tematach w których nie ma czystego sumienia. Zawsze byłeś bardziej politykiem niż kibicem i mówili Ci o tym twoi znajomi od zawsze.

 

Znacie ekipę Fighters? Możliwe że nie bo „fałmazonek”, w miarę skutecznie starał się wymazywać ich historię z kibicowskich sprawozdań. Pluł na nich, a nawet robi to do dziś, zapominając momentami kto do niej należał. Tak dobrze myślisz, potrafi rozmawiać z osobą z Fightersów i ubliżać Fightersom. Taki nasz „fałmazonek” jest rozwinięty intelektualnie. Niszczył ich dobre imię w każdym miejscu w którym mógł to robić, wyszedł na tym tak jak zawsze, jak pajac który szczeka głośno wokół wydarzeń na które nie ma wpływu.

 

Na początku istnienia US, jeszcze jak graliśmy na Oporowskiej, zniszczył medialnie gniazdowego który  prowadził wtedy doping, zniszczył przy użyciu swojej chu*ostronki. Niestety na ten czas nie miał żadnej konkurencji w internecie. (wtedy wchodzi US całe na zielono) Opluwał go po każdym meczu w Internecie, nasyłając coraz to nowych kolegów na niego w realu. Niewielu wie, że swego czasu nie miał problemu zastraszyć ciężarną kobietę byłego gniazdowego pod stadionem, strasząc ją wjeżdżaniem na chate i rozpierdalaniem jej partnera. Fałmazonek oczywiście maksymalnie mógłby zapukać wtedy do drzwi gdyby faktycznie miała miejsce taka sytuacja, ale lubił fałmazonki od zawsze, więc na dobrą sprawę mógł  jej wtedy obiecać dosłownie  wszystko. 

 

Pluł dosłownie na wszystko co Śląskowe na co nie miał wpływu, na Fightersów, na AS, na US no i oczywiście na organizację która zastąpiła jego „stowarzyszenie”. Pluł na wszystko, ubierając to w fajne historie i ciekawe aferki które zawsze rozdmuchiwał. 

 

Nie jest odpowiednim miejscem internet na rozwiązywanie takich tematów. No ale zrozumcie, że temat został już dawno załatwiony. Zakłamanej rurze zrobiono „kuku” kilkukrotnie, a on nadal szczeka w internecie. Robi to tylko w Internecie, nie stoją już nawet za nim koledzy z dawnych lat, wszyscy zgodnie przyznając, że to świr. Typ który przez całe swoje życie dorobił się 20 letniego auta i wynajętego mieszkania. Mając swego czasu monopol na gadżety Śląska i będąc w posiadaniu jedynego kibicowskiego sklepu we Wrocławiu, nie potrafił zarobić na tyle aby się utrzymać na rynku i wyciągał łapska po pieniądze gdzie się tylko dało. Nieudacznik który przez całe życie nie dorobił się absolutnie niczego, stawia się w pozycji legendy z uwagi na fakt wydania kilku książek. W jednej najbardziej popularnej kłamstwo na kłamstwie, a w drugiej najtańszy chwyt dziennikarski czyli tytuł z hitlełem, żeby podnieść sprzedaż wku*wionych ludzi na tytuł. Gdzie Pan panie pisarzu ma pieniądze z tych książek? Pewnie nigdzie bo dryg do interesu mieli tylko twoi koledzy wokół których się kręcisz całe życie i bujasz na ich plecach.

 

Nawet kibice naszych wszystkich zgód Cię nienawidzą od lat. Na temat każdej zgody pie*doliłeś fałmazonki, a dobrze wiesz że do Lublina to Ty nawet nie możesz się zbliżać, nie mówiąc o wjeżdżaniu do miasta.

 

To teraz prywata. Rok 2012, Śląsk przy dużym medialnym udziale fałmazonka, prezentuje wydrukowaną sektorówkę z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych. Sama inicjatywa nie miała w sobie niczego złego, ale sposób jej prezentacji już tak. ULTRAS SILESIA zawsze była przeciwna drukowaniu flag (o sektorówkach to się nawet nie spodziewaliśmy że ktoś może pomyśleć). Nigdy nie milczeliśmy na ten temat i tak też było wtedy. Należy jednak zrozumieć, że byliśmy dużo młodsi z mniej ugruntowaną  pozycją na trybunach. Fałmazonek na blogu wtedy wyśmiewał Ultrasów i kibiców innych klubów którzy krytykowali ten pomysł. Przeszliśmy do ofensywy i na jego profilu podjęliśmy wojnę w komentarzach z nim i jego wyznawcami. Jak to się skończyło? Nasłał na jednego z nas, swoich silniejszych kolegów, próbując pozbyć się tej osoby z trybun Śląska. Niestety nasłany nie był wystarczająco silny i postawiliśmy wtedy na swoim. Systematycznie od tego czasu eliminując drukowane rzeczy z naszych trybun. Rozumiesz ?  Kibic Śląska nasyła na drugiego kibica Śląska, innego kibica Śląska, bo ten pierwszy sam sobie nie da rady. Więc jak się ten pierwszy nazywa ? Fałmazonek. Z prawdziwymi pomysłodawcami inicjatywy z sektorówką (jak i z zaangażowaną w aferę osobą z otoczenia fałmazonka) już bez udziału adolfa zostało wszystko wyjaśnione i do dziś żyjemy w komitywie, bo łączyć ma nas Śląsk Wrocław, a nie podzieli różnica zdań na fundamentalne tematy, które po prostu trzeba zrozumieć.

 

Czasy się zmieniają, fałmazonek niestety nie. Podcinałeś skrzydła wszystkim młodym chłopakom na trybunach, sandalarzu z haluksami. Od początku istnienia naszej grupy plułeś na nią i na wszystkie zasady ruchu Ultras których nie rozumiałeś. Niszczyłeś każdego kto prowadził doping, bo nie mogłaś się pogodzić ze stratą „stanowiska”. Mieszałeś w głowie każdemu F., P., D., K., S., i nie muszę pisać ich ksyw żeby wszyscy wiedzieli o kim mówię, każdy z wymienionych nienawidzi Cię tak samo mocno. I każdy z tych młodych chłopaków nie wie co to jest legenda Zielińskiego, bo szmato nigdy nią nie byłaś. Legendą pozostaje się nawet po swojej śmierci, a Ty nawet w latach swojej świetności nie byłeś nią nazywany. Nazywają Cię tak tylko Ci którzy Cię nie znają, albo już dawno poddali się praniu mózgu jakie urządzasz wszystkim ze swojego otoczenia.

 

JESTEŚ NIKIM, DOSKONALE O TYM WIESZ, DLATEGO WŁAŚNIE CHWYTASZ SIĘ BRZYTWY I TRZYMASZ SWOJEGO PORTALU. ZNISZCZYMY CIĘ TWOJĄ BRONIĄ, SZYKUJ SIĘ NA JAZDĘ O JAKIEJ NIE MASZ POJĘCIA. Wpierdol to najmniejsza kara jaką dostaniesz za swoje internetowe wojaże. US potrafi w internet. 

 

Do wszystkich czytających spoza Śląska Wrocław. To jest czas w którym ten karaluch zostanie zdeptany raz na zawsze, niestety ta rura działa już tylko w Internecie. W świecie realnym jest bity i kopany, co miało miejsce już kilkukrotnie. Pranie brudów w Internecie ma zamiar uświadamianie ludzi zarówno we Wrocławiu jak i poza nim kim jest Roman vel Farmazonek vel Andersen Zieliński.  

 

P.S. Jedyna legenda Zielińskiego o jakiej słyszała Ultras Silesia, to Maciej Zieliński #9. A Ty jesteś zwykłą ku*wą która od zawsze skłócała ludzi na Śląsku i przez to zmarnowaliśmy mnóstwo czasu na wewnętrzne wojenki zamiast się rozwijać. Teraz Ci wszyscy ludzie zjednoczą się przeciwko Tobie i zniszczymy Cię tak, jak Ty niszczyłeś dobrych chłopaków od lat. Hatfu na Ciebie…

 

ULTRA SILESIA

antyhitler