KIBICE ŚLĄSKA PAMIĘTAJĄ O BOHATERACH

Jak co roku, przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Wielki Śląsk między dniem Wszystkich Świętych, a świętem odzyskania przez Polskę Niepodległości udali się na cmentarz Osobowicki w celu wysprzątania kwater polskich Bohaterów, zapalenia symbolicznych zniczy oraz złożenia wieńców.

Wizyta na grobach

Cmentarz Osobowicki to bez wątpienia najważniejsza nekropolia w naszym mieście. Oprócz grobów naszych bliskich znajduje się tutaj miejsce pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1948-56. Groby znajdują się na Polach 81A i 120, na których spoczywa około 350 ofiar – żołnierzy Armii Krajowej, zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Narodowych Sił Zbrojnych, członków dolnośląskich organizacji antykomunistycznych i wielu innych organizacji.

Wizyta na grobach

 

Warto wspomnieć, że nasza wizyta w tym terminie, nie jest jedyną w roku, gdy porządkujemy i przyozdabiamy w narodowe barwy miejsca pamięci ofiar terroru komunistycznego. Podobne wizyty odbywają się m.in. z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na bieżąco dbamy o często bezimienne groby polskich Bohaterów.

„Jesienna aura sprawiła, że na miejscu zastaliśmy ogrom liści i od razu po znalezieniu się na miejscu ruszyliśmy do pracy. Po doprowadzeniu kwatery do porządku, odpaliliśmy kilkaset zakupionych zniczy w kolorach białym i czerwonym.  Ponadto pod pomnikiem ofiar terroru komunistycznego złożyliśmy dwa wieńce – w barwach Śląska, a także Polski. Po skończonej pracy, każdy z nas oddał się krótkiej modlitwie.” – powiedziała Patrycja Głowacka ze Stowarzyszenia Kibiców Wielki Śląsk.Wizyta na grobach

Wizyta na grobach

Cała akcja potrwała około dwóch godzin, a naszym pracom przyglądali się przechodnie, którzy na własne oczy mogli się przekonać, że kibice są niezwykle zorganizowaną grupą. W czasach konsumpcjonizmu, gdzie wielu patrzy tylko na siebie, jako jedni z nielicznych, kibice Śląska pamiętają i wspominają tych, którzy walczyli o to, abyśmy mogli być wolnymi Polakami, płacąc za to najwyższą cenę. 

 

Wizyta na grobach

CZEŚĆ i CHWAŁA BOHATEROM! 

Fot.: Paweł Kot