30.10.2018 r. Bytovia Bytów – ŚLĄSK WROCŁAW 0:3

Do meczów w środku tygodnia już się przyzwyczailiśmy. W tym sezonie jeszcze nie mieliśmy żadnego wyjazdu w weekend. W meczu 1/16 Pucharu Polski nie mogło być inaczej i jego termin wyznaczono na wtorek godzinę 15. Mimo wszystko sektor gości był dobrze wypełniony.

Przed wyjazdem do Bytowa w pierwszej rundzie Pucharu Polski graliśmy w Elblągu, gdzie dostaliśmy mocne wparcie od Braci z Gdańska. Podobnie było i tym razem. Różnica była taka, że zamiast łapać się na trasie wiele osób pojechało do Gdańska, a nie brakowało również takich, którzy zostali na Pomorzu po derbach Trójmiasta. Dlatego do Bytowa kibice Śląska i Lechii zjeżdżali się z różnych kierunków. Na trasie nie wydarzyło się nic ciekawego o czym można byłoby napisać.

W Bytowie działa Fan Club Lechii, który dobrze się przygotował na przyjazd fanów Śląska. Każdy mógł liczyć na ciepły posiłek. Wiele osób, które wcześniej przyjechało na mecz skorzystało z wolnego czasu i poszło pozwiedzać miasto. Największą atrakcją był gotycki zamek krzyżacki. Nie brakowało także tych, którzy chcieli skosztować lokalnego bytowskiego piwa. Ogólnie warto było przyjechać wcześniej i spędzić na Kaszubach trochę więcej czasu.

Samo wejście na sektor przebiegało bardzo sprawnie. W związku z tym, że klub z Bytowa nie wysłał nam żadnych biletów, wszyscy, którzy zakupili wejściówkę dopisywali się na listę. Mimo, że wiele osób przyjechało na ostatnią chwilę to do 10. minuty meczu każdy znalazł się na sektorze. Na trybunę gości dało się wejść na patencie i część osób nie kupowała biletów. W drugiej połowie dojechało parę aut, które później wyjechały z Wrocławia.

img_9081_2log

Mimo sporej frekwencji, na trybunach panowała dosyć piknikowa atmosfera. Miejscowi sformułowali młyn i dopingowali w miarę możliwości swoją drużynę. Z naszej strony doping był sporadyczny, ale kilkukrotnie zaznaczyliśmy swoją obecność i pozdrowiliśmy naszych Braci z Gdańska. Na boisku nasza drużyna udanie zrewanżowała się za porażkę sprzed dwóch lat i pewnie wygrała 3:0 mimo, że w końcówce kończyła mecz w dziesiątkę. Powrót minął spokojnie.

Podsumowując, był to drugi z rzędu wyjazdowy mecz w Pucharze Polski w niedalekiej odległości od Gdańska. Fajna pogoda i przyjazna atmosfera sprzyjała integracji. Śląsk pewnie wygrał i z niecierpliwością czekamy na piątkowe losowanie następnej rundy. Ostatecznie w Bytowie na sektorze gości stawiło się 230 osób. Dodatkowo około 20 osób wybrało się na prostą. Łącznie tego dnia było nas 250 w tym 70 Braci z gdańskiej Lechii. Dziękujemy za wsparcie.

Widzów: około 1500 w tym 250 gości.

 

Fot. Ultraviolence