15 lutego 2015r. Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 1-1

Za nami pierwszy wyjazd w 2015 roku. Po emocjonującym i dramatycznym meczu Śląsk zremisował z Cracovią 1-1. Wspólnie z Wiślakami wypełniliśmy cały sektor gości.

Na wyjazd do gorszej części Krakowa otrzymaliśmy 750 biletów.  Zdążyły się rozejść jeszcze zanim dotarły do Wrocławia. Nie była prowadzona otwarta sprzedaż. Przez chwilę pojawiła się informacja, że zostało 50 biletów, ale to tylko dlatego, że 2 listy zarezerwowanych wcześniej biletów zostały odebrane po ustalonym terminie. We Wrocławiu wśród grup kibicowskich i FC rozeszło się 550 biletów, a Wiślacy między sobą rozdysponowali 200 wejściówek. Również nasi Bracia z Grodu Kraka nie prowadzili otwartych zapisów.

Podczas jednego ze spotkań fanów Wisły i Śląska przed sezonem ustalono, żeby zrobić wspólny gadżet na ten mecz w postaci czapek i tak też się stało. Wszyscy w sektorze posiadali jednakowe czapki, co wizualnie dało fajny efekt.

Droga do Krakowa jak zawsze minęła sprawnie. Połączenie autostradą A-4 sprawia, że podróż z Wrocławia do Krakowa mija szybko i przyjemnie. Fani Śląska zjeżdżali się do Krakowa już od piątku, wykorzystując słoneczny weekend do spotkania z Braćmi z Wisły i zwiedzania Królewskiego Miasta.

W dniu meczu tradycyjnie im bliżej do spotkania, tym w restauracji u Wiślaków większy tłum. 1.5 godziny przed meczem ruszamy na drugą stronę błoń. Po przymrozku w nocy i wysokiej temperaturze w dzień krakowskie błonia zamieniły się w bagno i przejście po nich wiązało się z grzęźnięciem  po kostki w błocie.
Samo wejście jak zawsze na Cracovii wyglądało tragicznie. Przez uchyloną bramę i kordon ochroniarek przepuszczanych było po kilkanaście osób. Do tego klub z gorszej strony błoń bardzo rygorystycznie przestrzega zapisów o imprezach masowych. Wiąże się to z tym, że każdy kto wchodził na sektor musiał posiadać konto w centralnej bazie danych kibiców. Żeby się tam znaleźć trzeba było mieć wyrobioną kartę kibica. Wiele osób wyrabiało ją sobie dopiero w sobotę i nie znalazło się na liście, którą Cracovia otrzymała w piątek z centralnej bazy danych. Niektórzy nie  posiadali jej w ogóle. Z listy 750 osób wysłanej do Cracovii pozytywnie zweryfikowane zostały 704 osoby. Po kilku telefonach do PZPN-u i interwencji delegata ustalono, że najpierw wejdą osoby pozytywnie zweryfikowane, a potem zostaną sprawdzone pozostałe osoby. Tak też się stało. Osoby, które nie miały kart, w tym 4 Węgrów zostały poddane procedurze i wpisane do centralnego rejestru, więc ostatecznie wszyscy znaleźli się na sektorze.

Mecz na boisku miał wiele dramatycznych zwrotów. Nie było to wybitne spotkanie Śląska, ale dostarczyło wszystkim olbrzymich emocji. Prowadziliśmy, a w końcówce Cracovia zremisowała. W doliczonym czasie gry sędzia nie uznał po długim namyśle bramki dla Śląska. Jak się potem okazało słusznie. Także choć z niedosytem trzeba się cieszyć z tego punktu.

Na trybunach tak jak zawsze, gdy razem z Wiślakami zajmujemy sektor gości na Cracovii. Dużo bluzgów i pozdrowień w obie strony. Doping sporadyczny, ale jak już wszyscy zaśpiewali, to zagłuszaliśmy cały stadion. Młyn gospodarzy mały, a doping słaby. Lepsze momenty mieli, gdy do dopingu włączał się cały stadion.
Po meczu odstaliśmy swoje i ruszyliśmy na lepszą stronę krakowskich błoń. Potem niektórzy wrócili do domów, a spora część została i dalej umacniała zgodę. Podsumowując wyjazd można uznać za udany. Specyficzne są te mecze z Cracovią. Najpierw czujemy się jak na meczu zgodowym spotykając się z Braćmi z Wisły, ale na stadionie jest już jak na wojnie. Do tego emocje na boisku, więc można uznać, że każdy wyjazdowicz znalazł coś dla siebie.

W niedzielne po południu zameldowaliśmy się w komplecie 750 osób na sektorze gości. Z czego 200 osób byli to Wiślacy, a 4 gościnnie ekipa z Węgier. Co prawda kilka osób zostało z Wiślakami po lepszej stronie błoń umacniając zgodę i na mecz nie dotarło, ale kilka osób, które pojechały na mecz bez biletów zakupiły bilety na miejscu, zostały zarejestrowane w systemie i weszły na sektor nie będąc wcześniej na liście. Także nasza oficjalna liczba w Krakowie to 750 osób.

100% Success Rate Cisco 300-206 Real Testing On Sale when dribble Jian-Jian Sale 300-206 Exam Tests Are Based On The Real Exam the high ball air, jump Akira the is Sale Discount 300-206 Study Guide Book with PDF and VCE Engine facing pleased bo the Buy 300-206 Practice Questions On Our Store Cisco 300-206 Real Testing Fu Qiankun each Most Accurate 300-206 Dumps PDF Will Be More Popular pass his basket, ball again. opponent and frowned beyond just arrived, Money Back Guarantee 300-206 Real Testing For Sale not the just the the New a Cisco 300-206 Exam Guide Buy 300-206 Study Guide Book For Download thrown Most Accurate Cisco 300-206 Doc With Low Price Sun also is kids to Lei weak ball the into instant after like Flying David, Davids itself snake the behind, Rub change of one-third, big Kung also side the Guo shot ball an move flying surprised suddenly snow other the a the excitedly layup, so the Skilled can Cisco 300-206 Exam bypassing third but also and We Have 300-206 Exam Download With Accurate Answers Helpful Implementing Cisco Edge Network Security Solutions On Sale dribble applauded. the left muster in soon to the by followed the. shift great. This ball the Guo pass Ray taught jumper Minmin easily Akira suddenly Luo palm. right the understanding 100% Success Rate 300-206 Real Demo Is The Best Material snow in We Provide 300-206 PDF Exams With High Quality crotch Sun Goofy Jianping side, is 360-degree ball passing around dribble, help the turn incredible, him defense, to line, wind to